Hindusi - Persowie - Afrykańczycy W czasie II Wojny Światowej, po niespodziewanym napadzie Niemców na ZSRR w dniu 22 czerwca 1941 roku, Rząd Sowiecki rozpoczął starania o pozyskanie nowych sojuszników - sprzymierzeńców do walki z byłym sojusznikiem - Hitlerem. Wydarzenia te spowodowały możliwość zawarcia UKŁADU między Rządem Polskim na emigracji w Londynie, a Rządem ZSRR w Moskwie. Układ ten został podpisany w Londynie w dniu 30.VII.1941 r. przez Premiera Rządu Polskiego gen. Wł. Sikorskiego i Ambasadora ZSRR w Londynie L. Majskiego. Układ w pkt. 1 zapewniał amnestię więzionych na terenie ZSRR Polaków, a w pkt. 2 tworzenie Armii Polskiej na terenie ZSRR i wspólnej walce z Niemcami. Amnestionowani Polacy starali się opuścić łagry przymusowej pracy, w większości próbując przemieścić się na południe. Mężczyźni starali się o dojazd do Buzułuku (miejsca wyznaczonego dla tworzenia Polskiej Armii) w celu wstąpienia do polskiego wojska, którego Dowódcą został mianowany więzień słynnej Łubianki (więzienia w Moskwie) gen. Wł. Anders. Ostatecznie wg różnych źródeł z ZSRR wyjechało 25-30 tys. ludności cywilnej przemieszczanej dwoma szlakami z "Domu Niewoli": - z Krasnowodska przez Morze Kaspijskie do portu Pahlevi w Persji (dziś Iran) Z Pahlevi i Meszbedu ludność kierowana była dalej. I tak:
Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że we wszystkich miejscach tak przejazdu, jak i czasowego pobytu (Pahlevi, Ahwaz, Bombaj, Mombasa) szpitale przepełnione były chorymi na gruźlicę, tyfus, czerwonkę, jaglicę, anemię, szkorbut, reumatyzm, itp. spowodowane głodem, mrozami i nadludzko ciężką pracą. Śmiertelność była ogromna. W samym Teheranie w listopadzie 1942 roku na polskim cmentarzu pochowano przeszło 1 tysiąc osób. Zarówno w Persji, jak i w Indiach i Afryce uruchamiano polskie szkoły powszechne i średnie ogólnokształcące oraz zawodowe. Prężnie rozwijało się harcerstwo. Działały świetlice YMCA. Organizowano zespoły teatralne, sportowe i turystyczne. Ważną rolę spełniał kościół katolicki oraz organizacje Sodalicji Mariańskiej dla starszej młodzieży oraz Krucjaty Eucharystycznej dla dzieci. Młodzież wychowywana była w duchu patriotycznym, w poszanowaniu zasad moralnych i etycznych. Po wojnie rozpoczęto likwidację polskich osiedli, a ich mieszkańcy rozproszyli się po całym świecie. Największe skupiska tej fali uchodźców znalazły się w Australii, Kanadzie, USA, Anglii i Nowej Zelandii, ale niewielkie grupy osiedliły się także w Meksyku, Argentynie, Tasmanii oraz w Afryce, głównie w RPA. Około 3 tysięcy osób powróciło do Polski w latach 1947-1948. Wielu z nich było szykanowanych, a nawet represjonowanych, gdyż często powracających utożsamiano z agentami obcych wywiadów i uważano za wrogów PRL. Na przykład wielu mężczyzn musiało odbyć służbę wojskową w karnych batalionach - zatrudnionych w kopalniach węgla (Organizacja Kombat. "Jaworzniacy") lub odmawiano im wydania tzw. Świadectwa Moralności za czas pobytu za granicami PRL, co powodowało nie dopuszczenie na wyższe uczelnie. Z biegiem lat narastała w Polakach potrzeba dokonania zmian ustrojowych. Zorganizowani są także "Persowie" i "Hindusi", zwołują również zjazdy. Na spotkaniach tych wspominane są pełne grozy lata spędzone na "Nieludzkiej ziemi" oraz uzyskane dzięki Układowi Sikorski-Majski możliwości wyjazdu i pobytu w Persji, Indiach lub Afryce (który porównując do pobytu w byłym ZSRR można nazwać "Rajem na Ziemi"). Nawet osierocone dzieci, których było bardzo dużo, znalazły serdecznych opiekunów w sierocińcach. Oprac. Zofia Daniszewska
|
